Wyścig z czasem: rosnąca niestabilność wulkanu Nevado Ruiz
Nevado del Ruiz to stratowulkan w Kolumbii, położony na granicy departamentów Caldas i Tolima w łańcuchu górskim Andów. Jeden z najbardziej aktywnych wulkanów w kraju, Nevado Ruiz, wykazuje w ostatnich tygodniach zwiększoną aktywność sejsmiczną, a z powodu jego niestabilności wprowadzono stan klęski żywiołowej.
Ten niesławny wulkan ma długą historię erupcji, z których najważniejsze miały miejsce w 1985 i 1986 roku. Erupcja z 1985 roku wywołała lahary (przepływy błotne), które zabiły ponad 23 000 osób w mieście Armero, położonym u podnóża wulkanu. Katastrofa ta przeszła później do historii jako tragedia w Armero. Erupcja z 1986 roku spowodowała poważne zniszczenia infrastruktury na okolicznych terenach, w tym dróg, mostów i budynków.
Nevado Ruiz, wulkan pokryty lodowcem, jest szczególnie niebezpieczny ze względu na potencjał tworzenia laharów. Nawet niewielka erupcja wystarczyłaby, by stopić lodowiec. Gdy popiół wulkaniczny miesza się z wodą z topnienia, powstają przepływy błotne zwane laharami, które mogą przemieszczać się z dużą prędkością na wiele kilometrów i dotykać gęsto zaludnione obszary.
Obecnie wulkan jest pod ścisłą obserwacją Kolumbijskiej Służby Geologicznej ze względu na swój niestabilny stan, a wysokie ryzyko erupcji jest nieuchronne w nadchodzących tygodniach. Od 30 marca utrzymywany jest pomarańczowy alarm i trwają ewakuacje. W stanie alarmu znajdują się departamenty Tolima, Caldas, Risaralda, Quindio i Cundinamarca. Rząd nakazał noszenie maseczek ochronnych, ponieważ 12 kwietnia odnotowano opad popiołu w gminach w pobliżu wulkanu.
Prezydent Gustavo wydał rozkaz dobrowolnej ewakuacji, jednak wielu mieszkańców nadal pozostaje na tym terenie, nie chcąc porzucać swoich domów, ziem uprawnych i źródeł utrzymania. Według dyrektora jednostki ochrony cywilnej w Tolimie, dotychczas ewakuowała się tylko niewielka część rodzin. Mimo tragedii w Armero, mieszkańcy odmawiają ewakuacji, ponieważ ten sam wulkan wybuchł w 2012 roku nie powodując żadnych ofiar śmiertelnych. Chociaż dziesiątki geologów regularnie monitoruje wulkan, trudno przewidzieć, czy do erupcji dojdzie, choć pojawiają się niepokojące oznaki.
Subskrybuj naszego bloga, aby otrzymywać takie aktualizacje co tydzień. Nie zapomnij zajrzeć na naszego Instagrama.
Przeczytaj również: Najlepsze destynacje kulturowe dla podróżników.