Przejdź do treści głównej
Sitata
Ebola w Afryce Zachodniej — co się dzieje na początku 2015 roku?

Ebola w Afryce Zachodniej — co się dzieje na początku 2015 roku?

RSJ
Ronald St. John
|

Ebola w Afryce Zachodniej — co się dzieje na początku 2015 roku?

Epidemia Eboli trwa w trzech dotkniętych krajach Afryki Zachodniej (Gwinea, Liberia i Sierra Leone). Sierra Leone wciąż zmaga się z rozprzestrzenianiem się tej poważnej infekcji. W zeszłym tygodniu odnotowano 337 nowych przypadków. Mimo że jest to prawdopodobnie zaniżona liczba w porównaniu z rzeczywistą skalą, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że było to ponad dwa razy więcej przypadków niż zgłoszono w Gwinei i Liberii łącznie.

Choroba nie rozprzestrzenia się przypadkowo w populacji. Ponieważ przenoszenie wymaga bardzo bliskiego, niezabezpieczonego kontaktu z płynami ustrojowymi chorej osoby (np. podczas opieki nad nią lub przygotowań do pochówku), choroba rozprzestrzenia się głównie w obrębie skupisk rodzinnych i bliskich przyjaciół. W rezultacie powstają „gorące punkty”, w których choroba wybucha.

Gdzie znajdują się „gorące punkty”?

Najintensywniejsze rozprzestrzenianie się choroby ma miejsce w zachodnich dystryktach Sierra Leone, chociaż wciąż są oznaki, że transmisja może zwalniać. Inne „gorące punkty” obejmują stolicę Freetown, sąsiednie Port Loko oraz dystrykt Kono na wschodzie.

Sytuacja w Gwinei jest zróżnicowana, z utrzymującą się transmisją wirusa na obszarach w stolicy Conakry i wokół niej. Kindia, która graniczy z Sierra Leone, oraz obszar Dubreka zgłosiły w zeszłym tygodniu gwałtowny wzrost przypadków. Tymczasem transmisja spadła w niektórych południowo-wschodnich obszarach, w tym w Macenta i Kerouane.

Chociaż ogólny poziom zachorowań w Liberii w końcu spada, głównym „gorącym punktem” pozostaje hrabstwo Montserrado, które obejmuje stolicę Monrowię.

Globalnie liczba przypadków Eboli osiągnęła 20 206, z 7 905 zgonami.

Kluczowe wnioski

Jak więc wygląda przyszłość? Oto kilka kwestii do rozważenia:

  • Epidemia w tych 3 krajach nie zniknie szybko. Będą potrzebne kolejne miesiące intensywnych wysiłków, aby wyeliminować tę chorobę.
  • Będzie się utrzymywać bardzo niskie ryzyko, że zakażona osoba pojawi się w innym kraju, gdzie zachoruje klinicznie po zakończeniu okresu inkubacji.
  • Opór społeczności i ruchy ludności wciąż stanowią przeszkodę w powstrzymaniu choroby.
  • Chociaż w krajach tych jest obecnie wystarczająco dużo ośrodków leczenia, aby izolować zakażone osoby i powstrzymać rozprzestrzenianie, łóżka szpitalne są nierównomiernie rozmieszczone. W rezultacie niektórzy pacjenci muszą pokonywać duże odległości, aby otrzymać leczenie. Podczas podróży mogą rozprzestrzeniać chorobę na swoich towarzyszy i innych podróżnych.
  • Identyfikacja i śledzenie bliskich kontaktów osobistych stanowi wyzwanie wszędzie tam, gdzie występują znaczne ruchy ludności, a zdolność do odwiedzania wszystkich kontaktów każdego dnia w celu sprawdzenia, czy nie zachorują, nie jest łatwa.
  • Mimo to ryzyko dla przeciętnego podróżnika odwiedzającego te kraje jest niskie, o ile unika się bliskiego kontaktu z chorymi osobami. Ryzyko dla pracowników służby zdrowia jest jednak wysokie (do tej pory zakaziło się 660 lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników medycznych, a 375 z nich zmarło).

Czy należy unikać podróży do tych krajów?

Chociaż ryzyko jest niskie, prawdopodobnie najlepiej jest obecnie unikać podróży do któregokolwiek z trzech dotkniętych krajów (Sierra Leone, Gwinea i Liberia). Trudno jest uzyskać bilety lotnicze ze względu na niechęć linii lotniczych do latania do tych krajów, więc trudno jest również znaleźć możliwość wyjazdu, jeśli trzeba się spieszyć. Dodatkowo, jeśli masz jakiekolwiek schorzenia przewlekłe, takie jak choroby serca, cukrzyca lub problemy z płucami, lub jeśli doznasz urazu podczas wizyty w tych krajach i będziesz potrzebować pomocy medycznej, możesz napotkać trudności w uzyskaniu pomocy w nagłych wypadkach ze względu na priorytet leczenia pacjentów z Ebolą.

Podziękowania dla European Commission DG ECHO za udostępnienie zdjęcia użytego w obrazku głównym.