Kryzys medyczny w Korei Południowej przybiera na sile; masowe odejścia i rezygnacje lekarzy pozostawiają pacjentów w niepewności
15 lutego Koreańskie Stowarzyszenie Medyczne (KMA) rozpoczęło ogólnokrajowy strajk w proteście przeciwko decyzji rządu o drastycznym zwiększeniu corocznego limitu przyjęć na studia medyczne. W strajku wzięli udział lekarze, stażyści oraz studenci medycyny. Biorąc pod uwagę, że Korea Południowa ma jeden z najniższych wskaźników liczby lekarzy na mieszkańca wśród krajów rozwiniętych, decyzja o zwiększeniu liczby studentów medycyny spotkała się z gwałtownym sprzeciwem środowiska medycznego w całym kraju. Kryzys zaostrzył się, gdy prezydent Yoon Suk-Yeol oświadczył, że rząd jest nieugięty w swojej decyzji. Opisał tę reformę/politykę raczej jako „niezbędny” środek podjęty w celu zapewnienia właściwej opieki szybko starzejącemu się społeczeństwu kraju.

CO SIĘ WYDARZYŁO?
Rząd ogłosił, że chce zwiększyć liczbę przyjęć na studia medyczne o 2000 od roku akademickiego 2025, w porównaniu z obecną liczbą przekraczającą 3000 rocznie. Później podano, że do 2035 roku ma ich przybyć 10 000. Reforma/polityka została skrytykowana przez środowisko medyczne z kilku powodów. Po pierwsze – żadne grupy lekarzy ani studentów medycyny nie zostały skonsultowane przed wprowadzeniem tej polityki. Drugim powodem było przekonanie, że dodatkowy napływ lekarzy może prowadzić do niepotrzebnych procedur medycznych i pogorszyć jakość usług świadczonych pacjentom. Lekarze uważają, że w branży pracuje już wystarczająco dużo lekarzy, a wzrost ich liczby może negatywnie wpłynąć na finanse krajowego planu ubezpieczeń zdrowotnych.
Oczywiście, każda historia ma dwie strony. Podobnie jest grupa osób popierających tę politykę. Badania opinii publicznej (takie jak Gallup Korea) wykazały, że około 76% mieszkańców Korei Południowej popiera plan zwiększenia liczby studentów medycyny. Wynika to z ich obaw dotyczących ostrego niedoboru specjalistów w pediatrii, oddziałach ratunkowych oraz w klinikach poza obszarem wielkiego Seulu (obszary oddalone).

Określana jako „chaotyczna polityka”, skłoniła wielu przedstawicieli władz medycznych (takich jak szef Stowarzyszenia Stażystów i Rezydentów Korei) do składania rezygnacji. Oskarżyli również rząd o „demonizowanie” obecnej populacji lekarzy. Może to wynikać z obaw lekarzy, że ta polityka nie tylko zrujnuje ich status społeczny, ale także wpłynie na ich wynagrodzenie.
WYDARZENIA PO AKCJI STRAJKOWEJ
Po rozpoczęciu strajku 15 lutego, członkowie KMA wraz z szefami oddziałów regionalnych zaczęli uczestniczyć w ciągłych spotkaniach w celu omówienia przyszłego planu działania. 17 lutego, według urzędników Ministerstwa Zdrowia, 154 stażystów i rezydentów z siedmiu szpitali złożyło wypowiedzenia. Od 19 lutego stażyści i rezydenci głównych szpitali w całej Korei Południowej rozpoczęli masowe rezygnacje. Do 20 lutego personel medyczny zagroził wstrzymaniem wszystkich prac do godziny 06:00 (czasu lokalnego). Stan na 21 lutego: ponad 1600 lekarzy stażystów zastrajkowało, powodując poważne opóźnienia w zabiegach chirurgicznych i leczeniu. Mimo że wiele rezygnacji nie zostało przyjętych, lekarze i stażyści po prostu nie stawili się do pracy. Akcja w znacznym stopniu dotknęła wiele prowincji/miast, a mianowicie: Gangwon, Jeolla Północna i Południowa, Daejeon, Ulsan, Chungcheong Północny, Seul i Jeju.

Aby zaradzić problemowi tymczasowym rozwiązaniem, 19 lutego urzędnicy władz miasta Seul ogłosili plany przedłużenia godzin pracy szpitali miejskich i ośrodków opieki zdrowotnej. Godziny pracy oddziałów chorób wewnętrznych i innych kluczowych oddziałów w ośmiu szpitalach miejskich zostały przedłużone do godziny 20:00 (czasu lokalnego) w dni powszednie. Cztery szpitale otworzyły swoje izby przyjęć, aby działać całodobowo - Seoul Medical Center, Boramae Medical Center, Dongbu Hospital i Seonam Hospital. Ośrodki opieki zdrowotnej również pozostaną otwarte do godziny 20:00. Równolegle rząd wydłużył godziny konsultacji w 97 szpitalach publicznych i otworzył izby przyjęć w 12 szpitalach wojskowych dla ogółu społeczeństwa.
Tymczasem masowe rezygnacje nadal poważnie wpływają na funkcjonowanie prestiżowych szpitali. Należą do nich Szpital Uniwersytetu Narodowego w Seulu, Szpital Severance, Centrum Medyczne Samsung, Centrum Medyczne Asan oraz Szpital Uniwersytetu Katolickiego w Korei Seoul St. Mary’s Hospital. Niektóre z nich ogłosiły plany zmiany harmonogramów operacji i wizyt pacjentów. Biorąc pod uwagę, że prawo kraju ogranicza możliwość strajkowania personelu medycznego, policja wydała ostrzeżenie o aresztowaniach dla „podżegaczy” strajku.
AKTUALNA SYTUACJA
Ministerstwo zdrowia podniosło poziom kryzysu medycznego w kraju do drugiego najwyższego kryterium „ostrzegawczego”; może on zostać podniesiony do najwyższego kryterium „poważnego”, jeśli masowe rezygnacje będą trwać.
Według Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej ponad 6000 lekarzy stażystów złożyło rezygnacje w 100 szpitalach w całym kraju. Stanowi to 55 procent całkowitej liczby lekarzy stażystów w tych szpitalach. Spośród nich 1630 stażystów i rezydentów zaprzestało świadczenia usług medycznych. Rząd oświadczył, że jeśli personel medyczny odmówi powrotu do pracy, jego licencje mogą zostać zawieszone na okres do roku. Pomimo rządowego nakazu powrotu do pracy, lekarze stażyści nie wykazują oznak ustępowania. Zakłócenia w branży medycznej mają prawdopodobnie potrwać przez cały luty. Nadal regularnie odbywają się nadzwyczajne spotkania przedstawicieli lekarzy stażystów w celu omówienia i/lub zaktualizowania ich strategii.

PERSPEKTYWY NA PRZYSZŁOŚĆ
Chociaż pełny zakres wpływu strajku pozostaje dość niejasny, przed wyciągnięciem wniosków warto wziąć pod uwagę kilka punktów. Po pierwsze, Korea Południowa ma wyjątkowo sprywatyzowany system opieki zdrowotnej – ponad 90% szpitali jest prywatnych, a większość procedur medycznych jest powiązana z płatnościami ubezpieczeniowymi. Po drugie, tutejsi lekarze są jednymi z najlepiej opłacanych na świecie, więc jeśli branża dostosuje się do nowej polityki, nie tylko zwiększy to dodatkowe obciążenie dla przemysłu medycznego, ale także wprowadzi większą konkurencję i zmniejszy ich dochody.
To również nie pierwszy raz, gdy rząd próbuje wprowadzić więcej absolwentów; podobna sytuacja miała miejsce w 2020 roku. W szczytowym momencie pandemii COVID-19 lekarze mieli przewagę i byli w stanie skutecznie powstrzymać rząd. Ponad 80% młodszych lekarzy przedłużyło wówczas udział w proteście. Jednak tym razem jest trochę inaczej. Z nadchodzącymi wyborami do Zgromadzenia Narodowego w kwietniu, administracja Yoon Suk-Yeola jest zdeterminowana, aby kontynuować tę politykę i przywrócić swój wizerunek, wcześniej „nadszarpnięty” przez szereg skandali politycznych.
Biorąc pod uwagę zdominowaną przez sektor prywatny branżę opieki zdrowotnej w Korei Południowej, prawdopodobne jest, że akcje strajkowe będą kontynuowane, a możliwość całkowitego zamknięcia, jeśli lekarze dołączą do strajków na pełną skalę, nie może być wykluczona.
Śledź nas na Instagramie i Facebooku; i zasubskrybuj nasz biuletyn LinkedIn “Sitata Weekly”, aby podróżować bezpiecznie i podejmować świadome decyzje podróżnicze.